PiszeO.IT

Technologia RFID w handlu i nie tylko

Do Decathlonu zaglądam cyklicznie i już jakiś czas tematu zauważyłem, że produkty w tym sklepie tagowane są etykietami RFID (Radio-Frequency IDentification). Podczas ostatniej wizyty przy kasowaniu produktów nie musiałem już czekać na skanowanie kodów kreskowych przez kasjera. Wystarczyło umieścić cały asortyment w dedykowanym miejscu przy kasie i po sekundzie wiedziałem co kupiłem i ile muszę zapłacić.

Na stronie rfidpolska.pl czytamy:

Francuska sieć sportowa Decathlon pod koniec 2015 roku poinformowała o wdrożeniu z sukcesem systemu identyfikacji radiowej (RFID) we wszystkich 951 sklepach detalicznych i w 43 magazynach hurtowych na całym świecie. Wyniki sprzedaży wzrosły o 11 procent, a straty towarowe zmniejszyły się aż o 9% w stosunku do poprzedniego roku. Decathlon udowodnił tym samym, że wykorzystanie RFID w handlu do kontroli zapasów i logistyki jest nie tylko możliwe, ale również bardzo opłacalne.

i dalej…

W sklepach Decathlon czytniki RFID wykorzystywane są do przeprowadzania codziennej inwentaryzacji. Pracownicy posiadają czytniki, którymi wygodnie mogą sięgać nawet do wysokich półek, są również wyposażeni w smartphone, do którego czytnik wysyła dane za pośrednictwem sieci Bluetooth. Dzięki temu spis towaru z natury można wygodnie przeglądać na smartphonie, a zebrane dane są wysyłane do centralnej bazy.

RFID to bezprzewodowa technologią komunikacji pomiędzy czytnikiem, a etykietą. Z założenia etykiety RFID mają służyć do identyfikacji przedmiotów, które znajdują w polu działania czytnika. Układ może być bardzo mały (nawet 0,05 x 0,05 mm) co umożliwia szerokie zastosowanie.

RFID można m.in. wykorzystać do:
– logistyki i transportu,
– zapobiegania kradzieżom,
– identyfikacji i lokalizowania towarów,
– kontroli obiegu i autoryzacji dokumentów,
– rejestracji czasu pracy i ewidencji pracowników
– systemów identyfikacji pojazdów
– elektroniczny dowód osobisty
– identyfikacji odzieży w pralni

RFID definiuje kilka częstotliwości pracy:
– RFID wysokiej częstotliwości (HF 13.56 MHz) o zasięgu do 1.5 m
– RFID ultra wysokiej częstotliwości (UHF 865 – 868 MHz, 902 – 928 MHz) o zasięgu do 12 m
– RFID wykorzystujący aktywne znaczniki (2.5 GHz) o zasięgu dochodzącym do 100 m

Na stronie ep.com.pl czytamy:

Znaczniki pasywno-aktywne również korzystają z własnego źródła energii, co pozwala im na transmisję sygnału na dużą odległość, ale mają mniej obwodów elektronicznych i nie mogą samodzielnie zainicjalizować komunikacji – czekają w uśpieniu do momentu, gdy wzbudzi je czytnik.

Znaczniki pasywne najczęściej są zbudowane w postaci anteny (zwykle cewki o kilku – kilkunastu zwojach), do której jest dołączony układ scalony zawierający znaczni. W stanie spoczynku znacznik nie jest zasilany i w ogóle nie pobiera prądu – oczekuje do momentu, gdy za pomocą pola elektromagnetycznego zasili i wzbudzi go czytnik.

Identyfikator RFID może być odczytywany przez zewnętrzny czytnik będącego niezależnym urządzeniem lub podłączony np. do telefonu komórkowego. Daje to ogromne możliwości zastosowania i upraszcza potencjalną implementację (aplikacja mobilna). Próba skorzystania z czytnika NFC do zeskanowania klasycznego znacznika RFID może zakończyć się częściowym sukcesem, jednak lepiej korzystać z dedykowanego urządzenia.

Z RFID w handlu korzysta wiele znanych marek, m.in. Zara, Adidas, C&A, Marks&Spencer, Amazon, Gerry Weber, Metro, Macy’s. Warto pamiętać o tej technologii przy budowania projektów dla swoich klientów. W pierwszej kolejności szukałbym zastosowania tej technologii w miejscach, gdzie w tej chwili używa się czytników i kodów kreskowych. Automatyzacja procesu zaczytywania identyfikatora danego obiektu, może znacznie przyśpieszyć danych proces.

W sieci Decathlon wdrożenie tej technologii uprawniło i skróciło czas inwentaryzacji nawet o 500%. Zdecydowanie warto rozważyć to rozwiązanie w zastosowaniach biznesowych i produkcyjnych.

To rozwiązanie świetnie sprawdziłoby się w supermarketach, gdzie najczęściej robi się duże zakupy, a proces skanowania ich po kodzie kreskowym jest długi. Powoduje to często powstawanie długi kolejek i marnowania czasu przez kupujących. Najpierw pakujemy wszystko do wózka, potem wypakowujemy na taśmę przy kasie i po skanowaniu towaru przez kasjera znowu musimy go spakować np. do plecaka czy torby. Zwłaszcza, że na są urządzenia, które pozwalają drukować znaczniki RFID (zastosowanie np. do produkty na wagę).

Na takie wdrożenia musimy jednak jeszcze poczekać. Nie każdy towar nadaje się do oznakowania przez RFID i nawet w Decathlonie 15% produktów nadal musi być skanowanych przez tradycyjny czytnik kodów kreskowych.

Jak widać, wachlarz zastosowań dla tego rozwiązania jest ogromny, a mnogość urządzeń na rynku pozwala z powodzeniem wdrożyć RFID w istniejących systemach informatycznych.

A tak wygląda to w praktyce:

Miłosz Karolczyk

Nazywam się Miłosz Karolczyk i od ponad 12 lat zajmuje się wytwarzaniem oprogramowania. Prowadzę projekty IT, programuję oraz zarządzam zespołami technicznymi. Prowadzę własną firmę - Dev4Business w ramach której współpracuję z wieloma firmami i tworzę własne produkty.

Mój główny obszar zainteresowań to aplikacje webowe, zwinne wytwarzanie oprogramowania (Agile, TOC, Lean) oraz wszystko to, co jest związane z metodyką pracy i zarządzaniem zespołami technicznymi. Interesuję się również tematyką DevOps.

Więcej o mnie tutaj...